piątek, 6 lipca 2012

Ale upały!

U nas jest ponad 30 stopni. Łatek w tym futerku w dodatku. Jednak nie będę go strzyc, to strachliwy królik jeszcze coś mu zrobię.
Łatek jak zwykle całe dnie przesiaduje na balkonie, zaczerpując świeżego powietrza, ale spokojnie ma tam dużo cienia :D.

wtorek, 12 czerwca 2012

Jak to się zaczęło :)

Jak już wcześniej pisałam Łatka dostałam na gwiazdkę sześć lat temu. 
Ogólnie nie pochwalam dawania zwierząt jako prezenty (w dodatku nie pytając o nic na ten temat przyszłego właściciela) ale ten prezent był akurat trafny.
Gdy ujrzałam klatkę z małym króliczkiem nie mogłam uwierzyć. Zawsze prosiłam rodziców o zwierzaka, chociaż takiego małego. A 24 grudnia 2006r. moje marzenie się spełniło:) .
Na początku chciałam go nazwać Łaciatek, jednakże szybko przyszedł mi do głowy Łatek.
Teraz mówię na niego Łaciu <3! Następnego dnia wciąż myślałam że śnię :D.


 

poniedziałek, 11 czerwca 2012

O mnie

Opowiem wam tu o moim króliku.
Ma na imię Łatek. Mam go już sześć lat, dostałam go na Boże Narodzenie.
Łaciu (bo tak na niego mówię) jest moim pierwszym własnym zwierzątkiem, przez co jeszcze bardziej się do niego przywiązałam.
Mój tata wybrał dla mnie Łatka. Wybrał go przede wszystkim dlatego, że łatek został ugryziony przez innego królika i za uszami nie miał futra. Był tam kompletnie łysy, tato wziął go bo myślał że taki królik będzie miał większe problemy ze znalezieniem domku. A to on na zdjęciu :).